28 października policjanci śledzili przesyłkę adresowaną do paczkomatu w powiecie wielickim. Po jej odebraniu przez mężczyznę funkcjonariusze zatrzymali pojazd, a jednego z pasażerów ujęli po krótkim pościgu. Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, gdzie przeprowadzono dalsze czynności procesowe.
Jak przebiegało zatrzymanie?
Policjanci obserwowali paczkomat na podstawie posiadanych informacji. Po przybyciu osoby odpowiadającej rysopisowi podejrzanego mężczyzna odebrał przesyłkę, schował ją na tylnym siedzeniu i odjechał w kierunku Krakowa. Gdy pojazd zatrzymał się na posesji w powiecie wielickim, funkcjonariusze podjęli interwencję. Pasażer próbował uciekać, ale został zatrzymany po krótkim pościgu.
Co znaleziono w paczce i po pojeździe?
W dużej paczce, którą określono jako zestaw garnków, w naczyniach ujawniono zamknięte worki próżniowe z suszem oraz woreczki z krystalicznymi substancjami. W samochodzie znaleziono także pojemniki z gazem oraz maczetę. Podczas przeszukania jednego z zajmowanych pomieszczeń zabezpieczono dodatkowe woreczki z krystaliczną substancją, trzy zgrzane pakiety z suszem roślinnym, cztery wagi elektroniczne i dwa telefony komórkowe.
Jakie substancje i jakie ilości wykazano?
Po zważeniu zabezpieczonych materiałów okazało się, że było to około 4 kg marihuany, niemal 400 g mefedronu i ponad 10 g kokainy. Substancje miały pochodzić z Hiszpanii i były ukryte w naczyniach wysłanych wraz z przesyłką.
Jakie zarzuty postawiono?
Jeden z zatrzymanych — 17-latek powiązany ze środowiskiem pseudokibiców jednego z krakowskich klubów — przyznał się do posiadania wszystkich zabezpieczonych środków. Usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków oraz wewnątrzwspólnotowego obrotu substancjami odurzającymi, za co grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności. Na młodego mężczyznę zastosowano tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy. Informacje o ewentualnych zarzutach wobec drugiej zatrzymanej osoby nie zostały podane.
Jak postępować wobec podejrzanych przesyłek?
W razie podejrzenia, że przesyłka może zawierać nielegalne substancje, nie należy jej otwierać; powiadomić Policję pod numerem 112. Otwarcie paczki może utrudnić ustalenie dowodów i stwarzać zagrożenie dla zdrowia.
Na 17-latka sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące.