Pod koniec września przy ulicy Dietla w Krakowie doszło do uszkodzenia drzwi zabytkowej kamienicy. Policjanci z Komisariatu I w Krakowie przyjęli zawiadomienie o zdarzeniu i ustalili tożsamość osoby wskazanej przez zgłaszającego. Na zabezpieczonym zapisie monitoringu widać, że mężczyzna zatrzymał się przy wejściu, a następnie kopniakiem spowodował oderwanie drewnianego poszycia drzwi. Zgłaszający wycenił straty na około 7 500 zł.
Co się wydarzyło?
Zgłaszający na miejscu wskazał jedną osobę jako sprawcę uszkodzenia. Nagranie z monitoringu zarejestrowało moment, gdy osoba ta zatrzymała się bezpośrednio przy drzwiach i uderzyła w nie nogą. W wyniku uderzenia drewniana część drzwi odpadła, co spowodowało powstanie szkody. Zdarzenie miało miejsce przy wejściu do zabytkowej kamienicy, w ścisłym centrum miasta.
Jakie kroki podjęli funkcjonariusze?
Po przyjęciu zgłoszenia policjanci zatrzymali podejrzanego i przewieźli go do Komisariatu I w Krakowie w celu wykonania dalszych czynności procesowych. Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia. W efekcie postanowieniem prokuratury rejonowej został on objęty dozorem policyjnym.
Jakie konsekwencje prawne grożą sprawcy?
Postawiony zarzut dotyczy zniszczenia mienia. Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do pięciu lat. Dodatkowo w tej sprawie zastosowano środek nadzoru w postaci dozoru policyjnego, określony decyzją prokuratury rejonowej.
Co ma znaczenie dla osób poszkodowanych?
Zabezpieczenie nagrań z monitoringu i wskazanie sprawcy ułatwiły prowadzone czynności. W przypadkach uszkodzeń mienia zgłaszający ocenili koszt naprawy i przekazali tę informację funkcjonariuszom. Dokumentacja zdarzenia oraz bezpośrednie wskazanie osoby przez zgłaszającego odegrały rolę w zatrzymaniu podejrzanego.
Sprawa zakończyła się zatrzymaniem podejrzanego oraz objęciem go dozorem policyjnym.