Iga Świątek wygrała mecz trzeciej rundy US Open na Flushing Meadows, zwyciężając z Marie Bouzkovą 7:6 (7-3), 7:6 (7-3). Spotkanie trwało blisko dwie i pół godziny i zakończyło się w dwóch tie-breakach.
Przebieg spotkania
Mecz opierał się na długich wymianach i wyrównanej grze obu zawodniczek. Bouzkova często zmuszała Świątek do maksymalnego wysiłku i w pierwszym secie Czeszka miała trzy piłki setowe, które Polka zdołała obronić. O losach obu setów zadecydowały tie-breaki, w których Świątek triumfowała po 7:3.
W tie-breakach Polka oddała rywalce łącznie zaledwie 6 punktów. Wynik i forma w decydujących fragmentach pokazują przewagę mentalną Świątek w kluczowych momentach.
Najważniejsze momenty?
Do kluczowych wydarzeń meczu należały obrona trzech piłek setowych w pierwszej partii oraz dwa rozstrzygające tie-breaki zakończone identycznym wynikiem 7:3 dla Świątek. Spotkanie było intensywne pod względem czasu i jakości wymian, co potwierdzały długie gemy i wysoki poziom gry obu tenisistek.
Co dalej dla Świątek?
W czwartej rundzie US Open Iga Świątek zmierzy się z Qinwen Zheng. Zheng w poprzedniej rundzie odwróciła mecz z Madison Keys, zwyciężając 1:6, 7:6 (7-3), 7:5. W tym roku Zheng wyeliminowała Świątek w półfinale igrzysk olimpijskich w Paryżu, wygrywając 6:2, 7:5. Mimo tamtej porażki historyczny bilans bezpośrednich spotkań nadal przemawia za Polką — 7–1 na korzyść Świątek, a ostatnie zwycięstwo nad Zheng miało miejsce w marcu w Indian Wells (6:3, 6:3).
Następnym przeciwnikiem Świątek w US Open będzie Qinwen Zheng.