24 października funkcjonariusze drogówki z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie rozpoczęli kontrolę trzeźwości w rejonie jednej z krowoderskich ulic. Około godziny 12:30 dali sygnał do zatrzymania kierowcy Citroena. Kierujący przyspieszył i odjechał, co zapoczątkowało pościg zakończony w Rząsce.
Jak przebiegał pościg?
Pościg ruszył z Krakowa i przeniósł się na autostradę oraz na teren powiatu krakowskiego. W działania zaangażowali się funkcjonariusze grupy SPEED — mł. asp. Michał Kubala i mł. asp. Dorian Papiński — a wsparcia udzielili podkom. Kamil Styrna i post. Milena Kobus. Zatrzymanie nastąpiło w Rząsce, gdzie policjanci uniemożliwili dalszą ucieczkę pojazdu, wyciągnęli kierowcę z samochodu, obezwładnili go i wylegitymowali.
Co ustalono po zatrzymaniu?
Funkcjonariusze ustalili, że zatrzymany to 38-letni mieszkaniec Krakowa, który był poszukiwany przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórza oraz Sąd Rejonowy w Wieliczce w celu odbycia kary aresztu. Badanie trzeźwości wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo mężczyzna miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a kierowany przez niego Citroen nie dysponował ważnymi badaniami technicznymi.
Jakie konsekwencje prawne zostały wskazane?
Po wykonaniu niezbędnych czynności na jednym z krakowskich komisariatów, zatrzymany został przewieziony do aresztu śledczego, gdzie ma odbyć zasądzoną karę. W komunikacie przypomniano, że za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów — do 5 lat więzienia, a niezatrzymanie się na sygnał policjantów poruszających się radiowozem jest przestępstwem zagrożonym karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Badanie trzeźwości przeprowadzone po zatrzymaniu wykazało ponad 2 promile alkoholu.