2026-09-08 — Wisła Kraków musi zastąpić Jordiego Sáncheza po jego przejściu do Pogoni Szczecin. Klub z Reymonta pozostał bez jednego z najskuteczniejszych napastników ligi i przystępuje do rozmów transferowych, ale działacze podkreślają, że nie będą działać w pośpiechu.
Dlaczego zmiana w ataku jest konieczna?
Hiszpański napastnik odegrał istotną rolę w początkowej fazie sezonu. W dotychczasowych spotkaniach zdobył sześć goli i stanowił najważniejsze źródło bramek dla zespołu. Jego odejście pozostawia wolne miejsce w linii ofensywnej w momencie, gdy Wisła walczy o punkty w Ekstraklasie. Klub ma do dyspozycji skład, w którym znajdują się m.in. Elie Youan i Jeremy Guillemenot, ale kadrze brakuje typowego numeru dziewięć o potwierdzonej skuteczności.
Czy Amarildo Gjoni wróci do gry o transfer?
Wcześniej Wisła wykazywała zainteresowanie napastnikiem Puszczy Niepołomice, Amarildo Gjonim. W czerwcu miała paść oferta rzędu 150 000 euro, którą klub z Niepołomic odrzucił. Napastnik z Niepołomic uchodzi za jednego z lepszych strzelców swojej drużyny, ale w ostatnim czasie jego sytuację komplikuje uraz. Wobec braku natychmiastowych decyzji transferowych temat Gjoniego pozostaje w sferze rozważań.
Jak klub planuje działać na rynku transferowym?
Prezes Wisły, Jarosław Królewski, podkreślił, że klub nie będzie zawierał umów w pośpiechu tylko po to, by zdążyć przed zamknięciem okienka. Władze zapowiadają obserwację rynku i realizację konkretnych celów transferowych, co może oznaczać oczekiwanie do zimowego okna. Jednocześnie klub dysponuje środkami pozyskanymi ze sprzedaży Sáncheza, co zwiększa możliwości negocjacyjne przy ewentualnych rozmowach.
W krótkim terminie zespół ma radzić sobie składem dostępnym na mecze ligowe, zaś decyzje personalne mają być podejmowane z rozwagą. Czas będzie jednym z czynników, bo okienko transferowe zbliża się do zamknięcia, a potrzeba bramkostrzelnego napastnika pozostaje aktualna.
Ostatni wynik ligowy: Wisła Kraków — Wieczysta Kraków 2:0; bramki zdobyli Jordi Sánchez (54') i Jeremy Guillemenot (80').