wesele Filipa Chajzera odbyło się 19 września 2026 roku w Krakowie. Ceremonię zaślubin poprowadził ks. Rafał Główczyński w Kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Po uroczystości nowożeńcy oraz najbliższa rodzina przeszli do restauracji PINO Garden, usytuowanej przy Błoniach. Na przyjęciu pojawili się między innymi rodzice pana młodego, Dorota i Zygmunt Chajzerowie.
Jak wyglądało menu?
Przyjęcie miało formułę mocno koktajlową, dlatego posiłki serwowano nieco inaczej niż w tradycyjnym weselu. Dla wszystkich gości przygotowano przystawki oraz tę samą kompozycję dań głównych — w karcie znalazł się krem z białych warzyw oraz żeberka, które para młoda wskazała jako ważny element menu. Przed tortem podano deser, a potem serwowano tort weselny.
Oprócz serwowanego obiadu pojawiły się pizza oraz bufety: zimny, ciepły i słodki. Dla gości dostępne były napoje alkoholowe i bezalkoholowe. Menadżerka restauracji, Justyna Kalita, wyjaśniła, że menu zostało dopasowane do charakteru przyjęcia i do życzeń pary młodej.
Gdzie i jak przebiegała zabawa?
PINO Garden wykorzystano zarówno wnętrza, jak i ogród — goście przez większość czasu przebywali na świeżym powietrzu przy stolikach ustawionych w zielonej części lokalu. Na parkiecie z motywem szachownicy odbył się pierwszy taniec nowożeńców, a później goście tańczyli przy setach DJ-a. Muzycznie dominowały włoskie przeboje, a organizatorzy zrezygnowali z repertuaru disco polo.
Ile kosztuje przyjęcie w PINO Garden?
Regularne pozycje z karty restauracji pokazują, że PINO Garden nie jest lokalem z najniższej półki cenowej. Przykładowo stek z polędwicy wyceniany jest na około 139 zł, dania z wołowiny i łosoś kosztują w granicach 80 zł, a makarony około 50–62 zł.
Na potrzeby większych przyjęć restauracja przygotowuje oddzielną ofertę. W jednej z propozycji podana jest stawka 229 zł za osobę oraz dopłata 10% za obsługę kelnerską. Nie wiadomo, którą wersję wybrali nowożeńcy, więc ostateczny rachunek pozostaje sprawą prywatną pary.
Kto brał udział w przyjęciu i jak zamknięto lokal?
Przyjęcie miało kameralny charakter — wśród zaproszonych znaleźli się przede wszystkim najbliżsi i przyjaciele. Menadżerka PINO Garden zaznaczyła, że to pierwsze wesele w historii lokalu wymagające zamknięcia całego obiektu dla innych gości. Ceremonia zaślubin rozpoczęła się o godzinie 13:00.